| Imię i nazwisko:
|
Melania Stańczyk |
|
Temat wystapienia:
|
O znaczeniu słów z dziedziny moralności - w nawiązaniu do G. E. Moore'a |
| Słowa kluczowe:
|
znaczenie, definicja, słowo, dobry, moralny |
| Streszczenie:
|
W pierwszej części referatu chciałabym pokazać, że znany fragment "Zasad etyki", w którym G. E. Moore
argumentuje za niedefiniowalnością słowa "dobry", zawiera liczne niejasności i błędy. Najważniejszym z nich
jest pomieszanie dwu poziomów: słowa, którego znaczenie można - lub nie - zdefiniować, oraz nazywanej przez
nie rzeczywistości, którą można poznawać i opisywać, ale nie definiować - Moore zdaje się tego jednak nie
dostrzegać i oczekuje od ewentualnej definicji nie tyle zanalizowania znaczenia słowa "dobry", co
przeniknięcia samej rzeczywistości dobra. Oczekiwał nie tyle definicji słowa "dobry", co - jakkolwiek dziwnie
by to brzmiało, a to właśnie brzmi dziwnie - definicji dobra.
W drugiej części referatu chciałabym pokazać, że owo pomieszanie poziomów, niedostrzeżone, silnie oddziałało
na dwudziestowieczną etykę, prowadząc do spekulacji nt. znacznia i funkcji słow z dziedziny moralności (przy
założeniu, że istnieje, by posłużyć się sformułowaniem Hare'a "the lanugage of morals" - a przynajmniej przy
założeniu, że istnieje słownik wyrażeń etycznych), a jednocześnie do swego rodzaju jałowości kolejnych teorii,
które nie próbowały już odpowiedzieć na pytanie, co jest dobre moralnie. (Wszystko to dotyczy oczywiście także
innych słów poza "dobry", jak np.: prawy, słuszny, (ktoś jest) zobowiązany do (czegoś), (ktoś) powinien (coś
zrobić) itd.). |
| Zainteresowania:
|
etyka, filozofia języka
|
| Uczelnia:
|
Instytut Filozofii, Uniwersytet Warszawski |
| Status:
|
doktorant |
|
|
|
|